SPISEK TREŚCI


Ogólna zasada jest prosta: Na Bing Bong umieszczam rzeczy w inny sposób nie publikowane. 

Ograniczenie dotyczy prawie wyłącznie scenariuszy i filmów, bo z rzeczy pisanych opublikowałem jedynie, lata temu, jedno opowiadanko. 

Na Bing Bong nie mogą się też znaleźć teksty sprzedane, zamówione, czy na zamówienie przetworzone, pod nazwiskiem, bez nazwiska, czy pod pseudonimem, te zrealizowane i nie. W paru przypadkach tego żałuję. 

Generalnie więc wszystko na Bing Bong – fotki też – jest moje. 

  • Na papierze, to teksty, których papier nie jest ostatecznym przeznaczeniem, ale co najmniej niektóre z nich są na papier (zera i jedynki, ściślej biorąc) skazane. To utopie filmowe. Lubię je.
  • Widok na zatokę, to opowiadania.
  • Wolny wybieg, jak sama nazwa wskazuje, zawsze może zaskoczyć. Zwykle są to jednak jakieś tam porządki. W szablonie bloga, odatowane.
  • No i, last, but not least, Zagadki. Forma własna, z pogranicza.